LISTOPAD NA DZIAŁCE.
Listopad to taki trochę dziwny miesiąc dla działkowicza.Dziwny i trochę smutny.Po letnich pięknych i upalnych dniach lata,z pięknymi kwiatami, owocami i dniami pełnymi relaku i wypoczynku,przychodzą dni w ktorych my i przyroda zwalniamy tempo naszego życia.Jest chłodniej,przyroda szykuje się na zimowy sen a i prace na działkach są jakieś takie mniej radosne i wykonywane są trochę z mniejszym zapałem,
Cóż,to taki urok jesieni i trzeba się z tym pogodzić.To zupełnie tak, jak w naszym życiu,zwalniamy i podchodzimy do wszystkiego bardziej refleksyjnie.
Na działce jednak jest sporo prac porządkowych,które musimy koniecznie wykonać.A ostatni rośliny i kwiaty jeszcze nam towarzyszą.Tak naprawdę,to i jesień daje nam satysfakcje i dlatego ,każdą pracę na działce wykonujemy radośnie,Dlaczego radośnie,bo po prostu lubimy i kochamy nasze działki a one nam się odwdzięczą już w przyszłym roku.









Komentarze
Prześlij komentarz